- A jutro do przedszkola! Stęskniliście się?
- Taaaaaaak!
NAJMŁODSZA dostała nowe gumki do włosów. Różowe. Ale to nie są te różowe stare, tylko różowe nowe i zamierza wydać w tej sprawie stosowne oświadczenie jutro rano, przed śniadaniem, co by sobie koleżeństwo nie pomyślało, że w nowy rok ze starymi gumkami.
- A ja jutro nigdzie nie idę.- MŁODSZY zwinął się w kuleczkę.
- No co Ty? Nie byłeś w przedszkolu trzy tygodnie. Nie stęskniłeś się?
- Nie. Zostaję.
- Ale...
- W przedszkolu jest nudno, głupio, bez sensu. Nie cierpię przedszkola. Zostaję.
- Nie cierpisz?! Aż tak...
- A może nawet bardziej.
- A dlaczego?
- Bo nie.