Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrocławski Teatr Lalek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrocławski Teatr Lalek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2013

KAŻDEGO DNIA WYPRAWA NA INNĄ PLANETĘ (SZTUKA SZUKA MALUCHA)

BYWAMY: "SZTUKA SZUKA MALUCHA"

- A jutro też pójdziemy?
- A chcecie?
- Taaaaak! Znowu będziemy za duzi, znowu dostaniemy naklejki i może znowu nam kupisz książki i jabłka. 
- I zapomniałeś o najważniejszym...
- ???
- O spektaklu zapomniałeś. Przecież po to tam idziemy przede wszystkim.
- Ale to jest niespodzianka! A ja mówię o wszystkich spodziankach!

MŁODSZY ma rację. Każdy spektakl to niespodzianka. Każdy inny. Każdy z innego krańcach teatralnego wszechświata. Śledzenie całego projektu jest jak podróż. 
Każdego dnia wchodzimy do tej samej kosmicznej kapsuły: nalepki i pluszowe koniki na biegunach, kosmiczne ludki w zielonych spódniczkach, regały pełne przewodników po świecie baśni, wysoka lada, a na niej misa z jabłkami, znajomi i nieznajomi i dwuskrzydłowe drzwi! Każdego dnia kosmiczna kapsuła zabiera nas na nową, nieznaną planetę... I co tam, że jesteśmy już trochę za duzi.

A gdzie byliśmy i co zobaczyliśmy... 

czwartek, 13 czerwca 2013

A W CYRKU KRYZYS I KRZYCZĄ...

BYWAMY: "WĄŻ" (Wrocławski Teatr Lalek) 

Co jakiś czas muszę się tłumaczyć, dlaczego chodzimy tu, chodzimy tam, a do cyrku nie chcę ich zabrać. Co jakiś czas w szatni w przedszkolu znajdujemy bilety do cyrku: dzieci za darmo, pierwszy opiekun za darmo, aż strach pomyśleć, za ile wata cukrowa (cudów nie ma, bilansować się musi).

- Ale tam będzie klaun, i lwy, i linoskoczek, i orkiestra będzie, i słonie na piłkach...
W teorii jesteśmy całkiem oblatani, przeczytaliśmy sporo o cyrku (Pippi była w cyrku, doktor Doolitle cyrk prowadził, ostatnio na blogu wspominaliśmy o książce CYRK), obejrzeliśmy "Dumbo". W cyrku jest głośno, kolorowo, błyszczą światła i stroje akrobatów. W cyrku jest wesoło, straszno i "nie do wiary!".
I by te wyobrażenia nie prysły jak bańka mydlana pojedziemy kiedyś do Monte Carlo, a od odwiedzających nasze miasto cyrkopodobnych namiotów trzymamy się z daleka. 
Los bywa jednak okrutny i przewrotny...
Oto któregoś dnia... Mieliśmy iść do teatru, a trafiliśmy do cyrku.

piątek, 31 sierpnia 2012

BYWAMY: KON-TEKSTY 2011

BYWAMY: FESTIWAL "KON-TEKSTY" 2011


To taki zwariowany czas, gdy trochę mniej liczą się zadania domowe, regularne pory posiłków, porządek w pokojach. Wskakujemy do wciąż innych światów, które bawią, straszą, uczą, kłują, pytają... W samochodzie działa nasz Mały Żelkowy Festiwalowy Klub Dyskusyjny. Tu można mówić o wszystkim, co ma dużo, mało lub prawie nic wspólnego z obejrzanymi spektaklami... 

KON-TEKSTY 14-19 listopada 2011 
5. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Współczesnych dla Dzieci i Młodzieży