- Pamiętasz!? Pamiętasz, mamo?! KROPKA miała przebranie gąsienicy! Pamiętasz? Gdzie ono jest? Można by ją przebrać za gąsienicę! Poszukasz?
- Cioci dałam, dla MI.
- To nie było zbyt mądre, mamo... Musimy pojechać i odebrać.
- Chyba możemy, bo cioci i MI też się już nie przyda...
- No właśnie. U cioci się kurzy, albo gniecie w szafie, a nam się teraz przyda!
- Lalkę będziesz mogła przebrać za gąsienicę.
- Nie. KROPKĘ przebierzemy! Będzie śmieszniej.
- KROPKA już się nie zmieści.
- Gdzie się nie zmieści?
- W co się nie zmieści. W ubranko-gąsienicę się nie zmieści...
- To tylko do zdjęcia! Może być trochę za ciasne.
- A zdjęcie to ja mam! Poczekaj. Zaraz... Gdzie to było? O, popatrz!
- A kto to jest?
- No gąsienica, to znaczy KROPKA!
- Taka mała??!!


