Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śmierć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śmierć. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2013

SZCZEPIONKA NA PUSTKĘ

- A będzie bolało?
- Nie wiem. Ukłucie na pewno poczujesz. To nie będzie przyjemne.
- Dlaczego nas straszysz?- STARSZY zgubił gdzieś swoją pewność siebie i patrzył na mnie z wyrzutem.
- Nie straszę Was, ale nie chcę też Was okłamywać. Na pocieszenie proponuję lody, buziaka, przytulasa, ale nie kłamstwo. 
- Ja się boję i nie chcę tam iść.- NAJMŁODSZA z ustami w podkówkę ciągnie mnie do tyłu.
- No widzisz, przestraszyłaś ją... i nas też.- STARSZY przytula MŁODSZEGO, a może przytula się do MŁODSZEGO.
- Szczepienia, zastrzyki to nic miłego. Trzeba zacisnąć pięści i za chwilę będziecie to mieli za sobą. 
- Bardzo będzie bolało?
- Specjalnie Was przywiozłam do najlepszej, najbardziej bezbolesnej, super delikatnej pani od zastrzyków. 
- I to niby nie jest kłamstwo...- STARSZY burczy i staje pierwszy w kolejce pod gabinetem.


wtorek, 6 listopada 2012

NIE BYŁO MNIE? TO GDZIE BYŁAM?

- Gdzie idziemy?
- Zostawić światełko u moich dziadków.
- A potem pójdziemy do nich w odwiedziny?
- Ale...

Zostałyśmy z tyłu, za chłopakami, ale nie jesteśmy same. Idą, drepczą, stękają, obładowani zniczami, donicami, "przecież pamiętamy", "niech rodzina wie, że byłem", "ile to już minęło lat..., niemożliwe...". Nie wolno nam się rozłączyć, musimy trzymać się za ręce bardzo mocno. Trzyletnia dziewczynka o błękitnych oczach i wiecznie zimnych dłoniach i jej mama. Podobno bardzo do siebie podobne. 

- Mamo? Pójdziemy?
- Ale... Właśnie idziemy na ich grób, zapalić znicz... Oni już nie żyją.
- Zapalimy i potem do nich pójdziemy. Gdzie oni nie żyją?

Jak to dobrze mieć przy sobie trzyletnią dziewczynkę. Jak to niewygodnie w tym tłumie mieć przy sobie trzyletnią dziewczynkę.