Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gro Dahle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gro Dahle. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 sierpnia 2012

CZYTAMY: "GRZECZNA" Gro Dahle, Svein Nyhus

CZYTAMY: "GRZECZNA"


Pewnie NAJMŁODSZA nie rozumiała ani słowa z tego, czego nasłuchała się wiercąc się w moim brzuchu i później, wywijając nogami i rękoma w wózku. Jeszcze bardziej prawdopodobnym jest, że nic a nic nie przejęła się tym, co do niej i o niej mówiono i postanowiła od pierwszych chwil życia robić wszystko po swojemu. 
Pogłaskana po głowie natychmiast obiema rękoma potarga czuprynę po swojemu. Najbardziej lubi rysować "straszne potwory". Różowe? No co Ty!?


- Córeczka! To wspaniale! Wreszcie! Po dwójce chłopaków to się Pani należało... Te sukieneczki, koraliki, spineczki i więcej spokoju. Może nawet bracia trochę się przy małej królewnie wyciszą.
- Będziecie mieli siostrzyczkę! Wspaniale! Będzie się do was tulić, będziecie ją na rękach nosić. Tylko musicie uważać, żeby na siostrzyczkę nie krzyczeć, nie bić, nawet kwiatkiem...
- Córeczka! Ach, raz Panu w oczy spojrzy, uśmiechnie się i już Pan przepadasz, już Pan kupiony jesteś! Mała królewna, tatusia córeczka.
I tak czekaliśmy na tę królewnę, która łaskawie zaszczyci nas swoją delikatną, miłą, grzeczną obecnością. Na prawdę, aż trudno było nam pojąć, jakim cudem trafia nam się taki dar losu, dziewczynka, w tym nieokrzesanym, zdominowanym przez mężczyzn świecie. I trzeba przyznać, baliśmy się trochę. Licho wie, na ile taka mała królewna poukłada nam świat, wywrócony do góry nogami- ustawi jak trzeba.

"GRZECZNA"
Gro Dahle, il. Svein Nyhus
Wydawnictwo EneDueRabe

(OBRAZ = SŁOWO)