- Którą chcesz? Bo ja tę. Ty masz tę. Potem się zamienimy.
Zapytała. Zadecydowała. Zasiadła. Cała NAJMŁODSZA!
MŁODSZY zabrał ze stołu drugą książkę, usiadł obok siostry.
- I tak tą chciałem. Jest dużo ciekawsza.
- Nie wiesz. Nie czytałeś.
- Ale się zapowiada.
- Co się zapowiada?
- Okładka!
- Moja też się zapowiada.
Po 10 minutach...
- Skończyłam.
- Tylko obejrzałaś obrazki.
- Wszystko już wiem.
- Nic nie wiesz. Nie przeczytałaś.
- Wszystko wiem.
- To opowiedz.
- Nie, bo nie będziesz miał niespodzianki. Sam sobie przeczytaj!