Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moni Nilsson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moni Nilsson. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 listopada 2014

MŁODSZY, NAJMŁODSZA (I INNI) CZYTAJĄ "PRZYGODY W RAJU"

- Którą chcesz? Bo ja tę. Ty masz tę. Potem się zamienimy.
Zapytała. Zadecydowała. Zasiadła. Cała NAJMŁODSZA! 
MŁODSZY zabrał ze stołu drugą książkę, usiadł obok siostry.
- I tak tą chciałem. Jest dużo ciekawsza.
- Nie wiesz. Nie czytałeś.
- Ale się zapowiada.
- Co się zapowiada?
- Okładka! 
- Moja też się zapowiada.

Po 10 minutach...
- Skończyłam. 
- Tylko obejrzałaś obrazki.
- Wszystko już wiem.
- Nic nie wiesz. Nie przeczytałaś.
- Wszystko wiem.
- To opowiedz.
- Nie, bo nie będziesz miał niespodzianki. Sam sobie przeczytaj!

piątek, 31 sierpnia 2012

CZYTAMY: "TSATSIKI I MAMUŚKA" Moni Nilsson

CZYTAMY: "TSATSIKI I MAMUŚKA"


Gdy w życiu STARSZEGO pojawiły się drugie śniadania, zadania domowe, kolega w ławce, bieganie po boisku w czasie dużych przerw i niezliczona ilość nowych twarzy i imion, w domu też zagościł nowy przyjaciel. Nie trudno było się z nim zakolegować: też właśnie szedł do pierwszej klasy, bał się, obliczał dni do wakacji, próbował połapać się w szkolnych regułach i zwyczajach.


TSATSIKI, przyjaciel ze Szwecji, ale zawsze pod ręką, wystarczy sięgnąć po książkę. Kilka wieczorów spędziliśmy ze STARSZYM dzieląc kołdrę i czytając o przygodach TSATSIKIEGO, zaśmiewając się do łez, ale i trzymając za niego kciuki, stojąc zawsze po jego stronie, jak na przyjaciół przystało.