- A jutro popołudniu idziemy na spektakl.
- A gdzie?- pada koronne pytanie MŁODSZEGO.
MŁODSZY, nie wiedzieć dlaczego, koniecznie musi wiedzieć "gdzie". I trzeba było podejść do tematu poważnie, obejrzeć z dwóch stron bilety, wygulgotać (NAJMŁODSZA woli gulgotać w guglach niż goglić w goglach), a nie rozpowszechniać niesprawdzone i, co najgorsze, nieprawdziwe informacje:
- Bleee?!- Za piękne by było prawdziwe?
Następnego dnia rano miałam wrażenie, że sam spektakl może nie przebić tytułu.
- Idziemy na BLEEE!- śmiech.
- Nie na fuuuuj, tylko na BLEEE!- chichot.
- To paskudnie, że na BLEEE, a nie na fuuuuj!- Leżą na podłodze i kwiczą.
- Zrobiłam kupę, BLEEE!- wybuch śmiechu.
- Na sedesie o teatrze?! BLEEE!- Ryczą i trzymają się za brzuchy.
- A pamiętasz jak zabiłaś muchę?
- Tak.- NAJMŁODSZA uderza dłonią w stół i krzyczy:- BLEEE!
- To było dobre! Ciekawe, czy w "BLEEE..." bedą muchy?!- Ciepło, ciepło, gorrrrrąco!
Wy pewnie nie kojarzycie tej historii. Półtoraroczna NAJMŁODSZA zabiła na wakacjach muchę.Mucha przechadzała się po stole, gdy nagle spadła na nią niewielka, pulchna ręka sprawiedliwości, a dokładniej, o czym mucha mogła nie wiedzieć, ręka obrzydzenia.
- BLEEE!- powiedziała NAJMŁODSZA, łupnęła w stół celem odgonienia muchy. BLEEE!- powiedziała NAJMŁODSZA na widok muszej mazi rozplaśniętej na dłoni.
Ta historia wspominana jest dość często przez braci, z mieszaniną rozbawienia i podziwu dla wojowniczej siostrzyczki.
BYWAMY: "BLEEE..."
- Chooooooooo...inka! Wsiadać! Jedziemy dalej! Szybko!
- Jest, ale nie tu, do choooooo...inni!!!!
- Pędzimy na BLEEE!!!!- drze się tylny rząd, a ja... (Pozdrawiam poznańską drogówkę, która pilnowała porządku w innej części miasta.)
 |
| Fot. Ryszard Kocaj |
"Bleee..."
Teatr Maska w Rzeszowie
autor: Malina Prześluga
reżyseria: Laura Słabińska (ATB)
scenografia: Marika Wojciechowska
muzyka: Piotr Nazaruk
choreografia: Marta Bury
opieka artystyczna: Jacek Malinowski
obejrzany w ramach Biennalowej Sceny Prezentacji
Pędzimy, przepraszamy, skradamy się, siadamy.
("Ja nie mam miejsca.", "Mam wolne kolano", "Nie wierzę. Czy ktoś ją widział?!", "Ja chcę sam", "Ma głowę z kapusty", "Mamo, mucha będzie?", "Na pętlę!", "Powieszą motyla? To na pewni dla dzieci?!")